Sesja RECALL HEALING

Metoda RECALL HEALING / Totalna Biologia, dzięki swojej obszernej wiedzy na temat powiązań ciała, umysłu i ducha, pozwala na uświadomienie i przepracowanie emocjonalnej traumy lub wzorca, które stoją za daną chorobą.

Zadaniem terapeuty jest stawianie właściwych pytań, które pomogą zrozumieć wyparte emocje oraz wynikające z nich życiowe decyzje i zakodowane programy. Świadomość prowadzi do rozwiązania konfliktu, a co za tym idzie, do zrównoważenia objawów choroby oraz zaburzeń psychosomatycznych. Terapeuta pomaga odnaleźć konkretny konflikt biologiczny, powodujący chorobę. Odnajduje przyczynę, z powodu której właśnie takie, a nie inne zachowanie czy schorzenie, było dla automatycznego mózgu najlepszym rozwiązaniem na przeżycie.

Na samym początku, jeszcze przed spotkaniem, wypełnia się szczegółowy kwestionariusz, który służy do przedstawienia swoich problemów i chorób, przypomnienia ważnych wydarzeń, opisania towarzyszących im silnych emocji oraz dostarczenia danych potrzebnych do późniejszej analizy.

Jesteśmy owocem pokoleń, które żyły przed nami.

W czasie sesji przechodzimy przez proces, podczas którego bierzemy pod uwagę wydarzenia z życia, okres prenatalny (tzw. Plan / Cel), a także przyglądamy się dziejom drzewa rodzinnego.

Sprawdzamy jaką historię dana osoba niesie ze sobą i w jakich okolicznościach jej psychiczny konflikt mógł przejść na poziom biologiczny, powodując daną chorobę czy zaburzenie. Wspólnie odkrywamy elementy układanki.

Mózg opiera się na pamięci holograficznej, matematycznej wszystkiego, co zostało w nim zaprogramowane. „Myśli” cyklami. Badacze zauważyli, że konflikt (sytuacja wywołująca silny stres) powtarza się cyklicznie, tym samym wprowadzono Pamięciowe Biologiczne Cykle Komórkowe. Poza tym, dla automatycznego mózgu, cokolwiek wydarzyło się do pierwszego roku życia dziecka („dobrego” lub „złego”), musi być „słuszne”, skoro biologiczny organizm przetrwał. Dlatego powtarzamy dany szablon ze wspomnieniami przez całe życie i dopiero świadomość potrafi wyłączyć ową „matrycę”. W RECALL HEALING / Totalnej Biologii wykazano, że na powtarzane w cyklach schematy wpływa atmosfera przed poczęciem, w chwili poczęcia, w trakcie ciąży, okoliczności w momencie porodu oraz to, co wydarzyło się podczas pierwszego roku życia. Mózg projektuje doświadczenia przodków jakby dotyczyły samego dziecka, a nierozwiązane, przytłaczające konflikty rodziców stają się biologicznymi problemami dziecka, powtarzanymi przez całe życie jako podświadome programy. Gdy na sesji uda nam się dotrzeć do właściwego wydarzenia, umysł dorosłego „dziecka” zaczyna rozumieć, że to historia któregoś z przodków, nie jego własna, tym samym nie musi dalej ponosić konsekwencji tamtych zdarzeń.

Czasami trzeba cofnąć się nawet o kilka pokoleń wstecz, rysując na sesji geneosocjogram (drzewo genealogiczne), wziąć pod uwagę ważne dane, np. liczbę urodzeniową czy cykl rocznicowy. Jesteśmy nieodłączną częścią naszej rodziny i „obowiązuje” nas lojalność rodowa. Podświadoma pamięć o trudnych losach przodków przejawia się w życiu kolejnych potomków roku, a konsekwencje nieprzepracowanych wydarzeń są odczuwane dopóty, dopóki dawne doświadczenia nie zostaną uświadomione i uszanowane. Rysując geneosocjogram tropimy także subtelne międzypokoleniowe schematy, które pojawiają się w rodzinie. To, co niezakończone, ma tendencję, by ciągle powracać. Ale jeśli dany wzorzec domkniemy (nie mylić z wyparciem), uznamy traumę czy wykluczenie, to taka świadomość jest dla nas bardzo uwalniająca, wreszcie możemy być „tylko” sobą.

Dlaczego warto przyjść na sesję RECALL HEALING?

Niektóre konflikty można przepracować samemu, jest wiele dostępnej literatury na ten temat. Jednocześnie warto pracować z terapeutą, bo z definicji jesteśmy ślepi na własne wzorce i problemy, ponieważ mózg przerzuca schematy do podświadomości.

Celem spotkań jest odkrycie „martwego pola” i uwolnienie się od niego. „Martwe pole” (potocznie zwane „zamiataniem pod dywan”  🙂 ) jest mechanizmem, którego mózg używa, by ochronić nas przed trudnymi wspomnieniami. W ten sposób ma pewność, że będziemy funkcjonować najlepiej jak to możliwe. Jeśli ktoś choruje, a nie potrafi przypomnieć sobie konkretnych sytuacji, oznacza to, że nie ma dostępu do własnych konfliktów, być może nawet nie zdaje sobie z nich sprawy. Według twórców metody „jesteśmy tak chorzy, jak nasze tajemnice”. Ludzie często wypierają z psychiki przyczyny swoich kłopotów, zagłuszając je np. lekami czy alkoholem. Przychodzi jednak moment, gdy zostają zmuszeni, by się sobie przyjrzeć. W tym ujęciu „każda choroba ma sens: pokazuje na zewnątrz to, czego jesteśmy nieświadomi, gdyż jest to ukryte głęboko w naszym wnętrzu”. Przebicie blokady „martwego pola” jest pierwszym krokiem do pełnego wyzdrowienia.

Na sesji w odpowiedni sposób łączymy informacje i szukamy biologicznych powiązań. Mózg jest plastyczny, a jego zdolności do regeneracji są ogromne. Celem terapii jest uświadomienie oraz przeprogramowanie blokujących schematów. Jednocześnie trzeba pamiętać, że terapeuta ma jedynie dostarczyć klucz umożliwiający zrozumienie danej sytuacji, ale jest odpowiedzialnością klienta, czy zdecyduje się z tej wiedzy skorzystać.

 

Czytaj dalej: ONE BRAIN czy RECALL HEALING?